04.01.2018

Nowy rok, nowe zmiany? - Podsumowanie 2017 roku.



Szkoła zawaliła mnie obowiązkami. Nawet nie przepraszam, że tak długo mnie nie było. Po prostu. Trochę się działo. lenistwo też dopadło, a tu początek nowego roku!
Nawet nie wiecie jak szybko mi zleciał pierwszy semestr. To było jak za pstryknięciem palca. Cieszę się ogromnie, że 2017 się kończy. Ten kolejny rok to skok w bycie odpowiedzialnym za swoje czyny. Pierwsze sprawy, w których już mama nie pomoże. Załatwianie wszystkiego na własną rękę. Mały kroczek w dorosłe życie. Szczerze po części boje się tego, ale daje mi to też pewną ekscytację. Coś nowego.

Nie uważam, że jak skończę 18 lat to nagle stanę się bardziej dorosła. Tylko na pewno bardziej odpowiedzialna. W środku dalej będę czuła się jak 9 latka z głową pełną marzeń i pomysłów, celi, wyzwań. 

Przejdźmy do podsumowania. Jak mogę określić ten 2017 rok jednym słowem? 

ZMIANA
Przede wszystkim ten blog, mam nadzieje, że będzie bardziej profesjonalny. Chce się skupić bardziej na umieszczaniu tutaj zdjęć z sesji. Rzadziej będą się pojawiać poradniki, ale ich nie zabraknie!

W tym roku nawiązałam bardzo dużo znajomości, przestałam chować się w domu przed ludźmi (dobra czasami mi się jeszcze zdarza izolowanie). Zaczęłam z nimi przebywać i spodobało mi się. Moje myślenie się zmieniło, postrzeganie świata jest bardziej realne. Jestem pewna do czego dążę i wiem w jaki sposób mam działać, żeby osiągnąć cel. 
2017 rok to też spontaniczne decyzje. Może nieprzemyślane, trochę głupie, ale nie żałuje niczego.
Dużo się zaczęłam uczyć życiowo, w sumie pracować nad charakterem (nie ukrywając jest dosyć trudny). Staram się mieć swoje zdanie, którego często mi brakowało.

Jak co roku stawiam sobie nowe cele na nowy rok, część z nimi zamierzam się podzielić, resztę zostawię tylko dla siebie.


-pozbyć się lenistwa - króluje już któryś raz z rzędu na pierwszym miejscu. Może w końcu w tym roku uda mi się z nim wygrać?

- zrobienie prawa jazdy przed czerwcem - na pewno słyszeliście o nowych przepisach dla młodych kierowców, na szczęście zaczęłam chodzić już na kursy i mam nadzieję, że ucieknę od zielonego listka! Trzymajcie kciuki za zdanie za pierwszym razem.

-systematyczność - trochę jakby odwołanie do punktu pierwszego, bardzo powiązane z dbaniem o bloga.

-zapisanie się na lekcje śpiewania - marzenie dzieciaka, które utrzymuje się przez tyle czasu i nie chce odpuścić, myślę, że czas się odważyć i spróbować!

To są takie główne cele na ten rok. Pobocznych nie zdradzam, wyjdą w trakcie.
Jakie są wasze cele na Nowy Rok?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę nie zaśmiecajcie tego bloga swoimi linkami, czy pytaniami o obserwacje. To nie o to chodzi.

Twórzmy lepszą blogosferę.
:)