29.07.2017

Jak przestać robić bezmyślnie zdjęcia? #2 - ISO, przysłona i czas naświetlania


Znowu trochę teorii, która mam nadzieję, że przyda się w praktyce. Poruszę podstawowe pojęcia. Każdy co ma aparat i w małym stopniu interesuje się fotografią powinien je mieć opanowane w małym paluszku. Czyli co to jest ISO, przysłona oraz czas naświetlania?



W poprzednim wpisie z tej serii omawiałam tryby kreatywne. Kliknij tutaj, żeby zobaczyć co tam nabazgrałam!

Jestem niemalże pewna, że gdzieś się obiły o uszy te pojęcia, ale niektórzy po prostu zbytnio się nimi nie zainteresowali. Ogromny błąd! To są rzeczy, które trzeba znać, aby robić lepsze zdjęcia i mieć większą świadomość swojego sprzętu. 
Mój aparat Nikon D3000 to już trochę starej daty puszka, jednak nie oddałam go po tylu latach, bo można z niego jeszcze wyczarować nie jedno dobre zdjęcie. Twój aparat też jest dobry, tylko musisz poznać jego wszystkie możliwości. Dać się mu wykazać, a on odwdzięczy się niesamowitymi zdjęciami!

ISO

Tajemniczy skrót oznaczający czułość na światło filmu (aparaty analogowe) lub czułość matrycy (aparaty cyfrowe). W naszej puszce od robienia zdjęć najczęściej spotkamy się z przedziałem wartości od 50 do 25600, a nawet i większej. 
Im niższa czułość tym lepszej jakości obraz, ale słabsza tolerancja na światło. 
Małą wartość ustawia się najczęściej w miejscach dobrze oświetlonych, słonecznych. Chociaż osobiście nawet w bardziej zacienionych miejscach używam ISO 100, bo zależy mi na dobrej jakości. Staram się nie przekraczać ISO 400, bo inaczej szumy (tzw. ziarno) jest bardzo mocno widoczne i odstrasza od zdjęcia.
Jednak wyższa wartość pozwala na skrócenie czasu naświetlania lub przymknięcie przysłony (czytaj dalej).

Przysłona

To dziura w naszym obiektywie (oznaczana literką f), która pozwala nam wpuszczać światło. Można ją poszerzać i pomniejszać. 
Im większa dziura tym więcej światła wpada do środka. Im mniejsza tym skutek odwrotny.
Na początku gubiłam się z wartością, bo porównywałam to do ISO, jednak wygląda to następująco:
1.8f = to bardzo dużo światła (wyrażone małą wartością)
22f = to bardzo mało światła wpadającego do środka (wyrażone dużą wartością)
Czyli im mniejsza wartość, tym większa ilość wpadającego światła


Jest jeszcze jedna zależność dotycząca przysłony im mniej światła wpuścisz (duża wartość przysłony), to zdjęcia będzie bardziej wyraźne na dalszych planach. Możecie to zobaczyć na poniższym przykładzie:



1.8f = dużo światła = mała głębia ostrości = ostry tylko pierwszy plan
5.6f = średnia ilość światła = średnia głębia ostrości = ostrość do połowy (ostatni plan lekko rozmazany)
22f = mała ilość światła = duża głębia ostrości = wszystkie plany są ostre


Czas naświetlania

Prosto ujmując czas w jakim dane zdjęcie będzie się robić. Na co dzień korzystamy z 1/125 sekundy lub krótszego czasu, bo łatwiej o nie poruszone zdjęcia. Przy dłuższych czasach statyw jest wręcz niezbędny! Możecie nawet sami sobie poeksperymentować i zobaczyć jak łatwiej robi się zdjęcie na 1/125 czy na 1 sekundzie. Od razu zobaczycie różnice!
Po za tym czas ma też znaczenie na jasność zdjęcia. To nawet logiczne, że im dłużej zdjęcie się robi tym dłużej będzie wpadać światło, a nasze zdjęcie wyjdzie jaśniejsze.
Przykładowe czasy ułożone od najdłuższego, do najkrótszego: 20, 1, 1/4, 1/8, 1/60, 1/125, 1/500 i tak dalej...
Tak to wygląda w praktyce:



Co ustawić najpierw?

Już wiecie czym są te trzy ważne pojęcia, teraz trochę praktyki. Najprościej i najwygodniej najpierw ustawić czułość ISO (światło ma tutaj kluczowe znaczenie). 
Następnie musimy się zastanowić nad głębią ostrości, czyli ustawiamy przysłonę która nam będzie idealnie pasować.
Na koniec wybieramy czas naświetlania tak aby było poprawnie naświetlone. Do tego wszystkiego posłuży nam miarka ekspozycji. Jeśli wartość jest na minusie to zdjęcie będzie niedoświetlone, zaś na plusie będzie prześwietlone. Trzeba pilnować jej aby wartość ekspozycji znajdywała się jak najbliżej zera (gwarancja prawidłowo naświetlonego zdjęcia).






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę nie zaśmiecajcie tego bloga swoimi linkami, czy pytaniami o obserwacje. To nie o to chodzi.

Twórzmy lepszą blogosferę.
:)